Wspomnienie kulinarne Zimbabwe
Zimbabwe – kraj, w którym niemal wszystko inne jest niż w Polsce. Kraj, w którym słońce świeci na północy i gdzie ani Gwiazdy Północnej, ni Wielkiego Wozu w nocy się nie ujrzy, lecz Syriusza, bądź też Krzyż Południa. Kraj, gdzie ludzie czarny maja kolor skóry, gdzie samochód lewą jedzie stroną jezdni i gdzie czerwiec zimę rozpoczyna. W kraju tymże –...
Ukazująca się w Bulawayo gazeta po raz pierwszy pisała o polskim podróżniku 2 stycznia 1934. Za sprawą uczestników etapu “Gdzie krokodyl zjada słońce” po ponad 76 latach Kazimierz Nowak znowu trafił na jej łamy. I to w jakim stylu!
W poniedziałek, 16 sierpnia 2010 roku, artykuł zatytułowany “Tourists honour Polish explorer” znalazł się w “Chronicle” wśród...
Zapraszamy do oglądania filmów przysłanych nam przez ekipę etapu 9 – “Gdzie krokodyl zjada słońce”. Kolce, “zwierzątka”, spawanie przyczepki, łatanie dętek, podróż po nasypie kolejowym…
Film cz. 1
Film cz. 2
Dzięki Piotrowi Strzeżyszowi za nagrania i Agnieszce Grudowskiej która przywiozła je do...
“Panie”:
265 dzień sztafety. 27 lipca, Hwange, Don Bosco
Na początku chciałybyśmy wprowadzić czytelnikow w specyfikę naszych relacji. Powstają dwie a czasem nawet trzy wersje – nie dlatego żeśmy się pokłócili i poobrażali, nie po to aby Was zanudzić, tylko chcemy pokazać możliwie najbardziej obiektywny obraz – każde z nas widzi Afrykę inaczej…to będzie kobiecy punkt...
24-26 lipca, 262-264 dzień sztafety: Victoria Falls – Matetsi (65 km)- Lobangwe (25 km) – Hwange (56 km)
Od soboty do poniedziałku tyle się działo, że ekipa “Gdzie krokodyl zjada słońce” uznała, że potrzebne są przynajmniej dwie relacje i dwa punkty widzenia na pewne sprawy. Nie narzekamy. Czytamy
JEST PRZYGODA?!
Tekst: Agnieszka Grudowska
Jest piątek. Pożegnaliśmy...
22 lipca 2010 roku, 260 dzień sztafety, graniczny (Zambia-Zimbabwe) most przewieszony 110 metrów nad lustrem rzeki Zambezi. Piotr Strzeżysz, zupełnie nie jak na lidera przystało, właśnie stracił grunt pod nogami. Przed nim długa droga w dół. Pokona ją bardzo szybko. BUNGEE!! Tak rozpoczyna się 9. etap Afryki Nowaka. Zapraszamy na pierwszą relację.
„Ogłuszający huk wodospadu Victoria. Ponad...
1242 kilometrów na Brennaborkach, 27 wspólnych wieczorów – przegadanych, przemilczanych, ale zawsze w obecności Kazimierza Nowaka. Trudno się rozstać, trudno podsumować. Afryka Nowaka tworzy jedyną w swoim rodzaju więź…
Przed spotkaniem z wodospadami Wiktorii, uroczystym pożegnaniem z misją, nastrajamy się, czytając listy naszego bohatera.
Pisał 8 grudnia 1933 roku:
Maryś, naprawdę piszę...
Pomysł całkiem “nowakowy” – noc z piątku na sobotę (16/17 lipca!), Pustynia Błędowska – zapraszamy na spotkanie założycielskie Stowarzyszenia Afryka Nowaka!! Współrzędne spotkania: 50.346063,19.516525
Początek około godziny 20-21:00, w razie problemów z trafieniem prosimy o kontakt z Jakubem Pająkiem (506 601 661) lub Norbertem Skrzyńskim (780 533 735)
Wyświetl...
Chikuni – Batoka – Sinazongwe
Chikuni okazuje się świetnie zorganizowaną miejscowością – ośrodkiem edukacyjno-misyjnym Jezuitów. Zadbane domostwa i ogródki, trochę jakbyśmy w innej Zambii wylądowali. Mamy przyjemność gościć u księdza Krzysztofa, który oprowadza nas po włościach. Mieści się tu jedna z lepszych szkół średnich z internatem dla chłopców, jest szkoła żeńska,...
Lusaka- Kafue-Chikuni
Na wspaniałych ludziach skończyliśmy i od wspaniałych ludzi zaczynamy.
Najwyższy czas wspomnieć o osobie, która towarzyszy nam od początku zambijskiej przygody, o niezwykłym człowieku czynu – bracie Jacku Rakowskim. Dzięki jego pomocy, kontaktom, zaangażowaniu, udało nam się sprawnie i szybko dotrzeć do wielu pomocnych osób na szlaku i wiele drzwi stanęło przed nami...
Kabwe (Broken Hill)-Chisamba- Kasisi
Jeden dzień rozłąki z brennaborami przeznaczony na śledztwo w Kabwe wystarczył. Oprani, dożywieni i wypoczęci jesteśmy gotowi do drogi. Przed wyjazdem, na niedzielne nabożeństwo został wydelegowany Tomasz, który po mszy przykładnie zrelacjonował nam całe kazanie, wprawdzie odprawione w „nie do końca” zrozumiałym języku chibebma, ale jako że został...
.. opowiadają o przygotowaniach do etapu 9 – Zimbawe.
Półgodzinnej audycji można posłuchać tutaj.
Jutro na internetowych falach radia Wnet oraz na 106,2 FM w Warszawie będziemy łączyć się z ekipą etapu 8 – Zambia. Mamy nadzieję, że tym razem będą mieli zasięg ...
LIST Z CHISAMBA:
Odpoczywałem w domu po niedzielnej mszy, gdy ktoś zawołał, że bazungu (biali) kręcą się przed bramą i szukają kogoś, z kim mogliby porozmawiać. To byli Agnieszka, Wojciech, Tomasz i Rafał. Przemierzają rowerami Zambię kontynuując rajd przez Afrykę w hołdzie ich rodakowi Kazimierzowi Nowakowi, który zawitał do Chisamba 17 listopada 1933 roku. Jako ksiądz byłem szczególnie...
Kapiri Mposhi-Ndola (Broken Hill)
Brennabory połykają kolejne kilometry. Tomasz i Wojtek zapuszczają brody (rozpisujemy konkurs na “brodę Nowaka”), Rafał sukcesywnie traci swój charakterystyczny „brzuszek”. Ja poprzestaję na pozbyciu się kolejnej pary skarpetek…
Moc z nami! Po wizycie w Kapiri Mposhi i wspaniałej gościnie u siostry Angeliki wszystko wydaje się możliwe. Już...
Ndola- Mbwana Mkumbwa – Nsobe – Kapiri Mposhi
Za nami kolejnych sześć dni rowerowych. Zawisła pierwsza tabliczka pamiątkowa, w nogach ponad 425 kilometrów, wszyscy trzymamy formę!
Cofnijmy się do Ndoli i położonej kilkanaście kilometrów za nią osady Mbwana Mkumbwa, pierwszego miejsca, wspomnianego w listach Nowaka z Rodezji Południowej – stolicy zagłębia miedziowego.
Nasz bohater zatrzymał...
Chingola-Chimfushi-Kansoka-Kitwe-Ndola
Od Chingoli, gdzie przejęliśmy etap do Ndoli, pierwszego miejsca z naszej trasy wspomnianego w listach Kazika minęły cztery dni rowerowe, czyli ponad 280 kilometrów i trzy gumy. Wszyscy w znakomitej formie!
Szlak, który przemierzamy ciągnie się przez środkowo-północną Zambię wzdłuż granicy z Kongo. Jest to zambijskie zagłębie miedzi, najbardziej...
Muli shani!!!
Ekipa Zambia gotowa do boju. Lider zaopiekował sie rowerami tak dobrze ze w Brennabory wstąpiło nowe życie. W sobotę koło południa po pożegnaniu dzielnej ekipy Kongo Safiri w Chingola wyruszyliśmy w drogę. Pierwsze wrażenie – Afryka jest po prostu CUDOWNA!
75 kilometrów w większości po dobrej drodze asfaltowej pokazało, że kierowcy są życzliwi i ustępują drogi. Ludzie tak...
Los sprawił, że 23 czerwca, czyli w Dzień Taty na poznańskim lotnisku Ławica żegnaliśmy 3/4 drużyny zambijskiej przed ich odlotem do Afryki. Na zdjęciu obok stoję w środku (w szarej koszulce Bergsona) w otoczeniu uczestników VIII etapu sztafety (ubranych w stroje Nowatexu): od lewej Rafał Mazurkiewicz, Tomek Grześkowiak oraz po prawej Wojtek Wierzbicki, lider etapu. Przez Monachium (co widać w...
Kalemie, kolonialne Albertville, zachwyca nas swoim zgiełkiem i postkolonialną architekturą. Jednak dawny swój urok ma już za sobą. Rankiem wybieramy się na poszukiwanie śladów naszego podróżnika. Przejazd żółtymi Brennaborami przez miasteczko wywołuje wielkie poruszenie. Zewsząd słyszymy “Bonjour Muzungu”. Niewątpliwie jesteśmy tematem rozmów, afrykańskim “break news”...
W Dniu Dziecka z inicjatywy Tomka Grześkowiaka, uczestnika etapu zambijskiego sztafety, społeczność wsi Borówiec pod Poznaniem postanowiła wesprzeć pracę brata Jacka Rakowskiego, który prowadzi w Lusace, stolicy Zambii, Dom Nadziei – ośrodek pomocy bezdomnym dzieciom i młodzieży.
Home of Hope – Dom Nadziei, istnieje od 1998 roku. Jest to ośrodek rehabilitacyjny dla bezdomnych dzieci....