(polish) Jadłem u angolskiego biskupa – korespondencja specjalna Mirka Wlekłego

3 komentarzy / responses to “(polish) Jadłem u angolskiego biskupa – korespondencja specjalna Mirka Wlekłego”

  1. [...] sam red. Miroslaw Wlekły, zapalony “nowakoman” brał udział w sztafecie Afryka Nowaka  w Angoli, i  latem tego roku na trasie Boruszyn – [...]

  2. Łukasz Wierzbicki dit :

    czerwone wino, tak Nowak też w relacjach z Angoli wspominał czerwone portugalskie wino… o ile pamietam, zgłaszali sie nawet tacy, którzy w ramach uczestnictwa w sztafecie « śladem Nowaka » deklarowali, że chętnie zdegustują butelkę czerwonego wina – tego samego rocznika, który sączył Nowak w Nowej Lizbonie :) Pozdrawiam!!! Łukasz PS. bardzo fajna relacja, Mirek! :)

  3. Aga-ngola dit :

    Az zatesknilam do tego makaronu z « pedigripalem »…:-)

Komentarz / Comment


Przepisz 2 słowa poniżej by wprowadzić komentarz.

 

Design: ITidea - wycieczki na weekend
Hosting: Seetech - Wdrożenia Microsoft Dynamics NAV