redaktor z Novo Jornal miał całkiem śmieszną minę gdy na jego pytanie kiedy przyjeżdża kolejna ekipa, my jak gdyby nigdy nic zerknęliśmy na zegarki i zgodnie powiedzieliśmy: za niecałe 2 godziny powinni być – siedzieliśmy sobie w kawiarence przy centrum handlowym, rozmawialiśmy przy kawie?! – Antonio chyba zrozumiał wtedy, że już się “przestawiliśmy” na angolski luz…
“ani deszcz, ani malaria, ani inne przeszkody nie zniecheciły rzadnych przygód polaków i przez miesiac przejechali na rowerach kawał terytoruium Angoli ku pamieci Kazimierza Nowaka.”,
“…Nowa grupa nasladowców Nowaka, równiez czteroosobowa, pod przewodnictwem Pedro Sudoła pojedzie z prowincji Huambo…..w strone Dem Rep Konga…”
Bardo ładny materiał!
Wywiadu udzielalismy w środę
Świetny artykuł! Gratulacje! Niestety, polskie imiona ciągle jeszcze są dużym wyzwaniem
redaktor z Novo Jornal miał całkiem śmieszną minę gdy na jego pytanie kiedy przyjeżdża kolejna ekipa, my jak gdyby nigdy nic zerknęliśmy na zegarki i zgodnie powiedzieliśmy: za niecałe 2 godziny powinni być – siedzieliśmy sobie w kawiarence przy centrum handlowym, rozmawialiśmy przy kawie?! – Antonio chyba zrozumiał wtedy, że już się “przestawiliśmy” na angolski luz…
“ani deszcz, ani malaria, ani inne przeszkody nie zniecheciły rzadnych przygód polaków i przez miesiac przejechali na rowerach kawał terytoruium Angoli ku pamieci Kazimierza Nowaka.”,
“…Nowa grupa nasladowców Nowaka, równiez czteroosobowa, pod przewodnictwem Pedro Sudoła pojedzie z prowincji Huambo…..w strone Dem Rep Konga…”
Bardo ładny materiał!
Wywiadu udzielalismy w środę
Pedro Suldo, kolega Konrada Runnera, Norberta Skrznsk i paru innych kolesi, których nazwiska brzmią co nieco znajomo.