Aktualnie oglądasz kategorię: Etap 11. – RPA II – Gimnazjum im. K. Nowaka
Uczestnicy projektu „Afryka Nowaka” odwiedzili Świdwin, aby opowiedzieć o swoich przygodach podczas wyprawy do RPA. W zamku spotkali się z młodzieżą ze świdwińskich szkół, a w restauracji „Va Bank” – z dorosłymi mieszkańcami miasta. A oto relacja ze...
Kawiarenka Pełna Pasji
Serdecznie zapraszamy na kolejne spotkanie w Kawiarence Pełnej Pasji – tym razem na szlaku Afryki Nowaka.
Naszym gościem będzie p. Dagmara Ciarka – liderka 11 Etapu – RPA II (Przylądek Igielny- Vioolsdrif) „Tam gdzie spienione fale oceanu biją wściekle o brzeg i wyznaczają nowy początek”
Kawiarenka będzie czynna
14 grudnia 2010 r.
sala 107
godz. 17.00
Proszę o...
ZAPRASZAM WSZYSTKICH UCZNIÓW, RODZICÓW, GRONO PEDAGOGICZNE ORAZ WSZYSTKICH CHĘTNYCH NA POKAZ SLAJDÓW Z WYPRAWY ŚLADAMI KAZIMIERZA NOWAKA “AFRYKA NOWAKA” ETAP 11 RPA 2 W PIĄTEK 3 GRUDNIA O GODZ 17.00 OS. PIASTOWSKIE 65 SZKOŁA PODSTAWOWA NR 14 W POZNANIU
SERDECZNIE ZAPRASZAM JOANNA...
Zapraszamy do lektury listopadowego “Rowertouru”, a w nim relacji autorstwa Dagmary Ciarki i Małgorzaty Taffel-Masłowskiej z 11. etapu Afryki Nowaka – z Przylądka Igielnego do Vioolsdrif.
Fragment TUTAJ, a całość w wydaniu...
10 listopada 2010 r. o godz. 11.30 w Gimnazjum nr 5 na Osiedlu Pod Lipami odbędzie się spotkanie z uczestnikami zakończonego właśnie 11 etapu RPAII ze społecznością Szkoły i przedstawicielami mediów. Powitamy panią Dagmarę Ciarkę, nauczycielkę naszej Szkoły, liderkę etapu.
Wszystkich przyjaciół „Afryki Nowaka” zapraszamy na rozmowy, wywiady, pierwsze gorące wrażenia po powrocie z podróży,...
Vioolsdrif – 26.10.2010 r.
Wczesnym rankiem opuściliśmy zaprzyjaźniony Komisariat Policji, przed nami ostatnie 70 kilometrów. To niesamowite, ale wydaje mi się, że dopiero wczoraj pakowałam się do Afryki, biegałam po sklepach, kupując zupki, dżemy, puszki, chusteczki z nawilżaczem, ważyłam bagaż na wadze łazienkowej, aby nie przekroczyć wymaganego limitu. Ten czas pędzi jak szalony,...
Od Garies do Nababiep – relacja z 21-24.10
Dziś przebyłem 30 mil-oj !-ciężko tak, że trudno wysłowić! Sił tak mało, tak mało Maryś- a to trzeba! Do granicy jeszcze 120 mil.
Sharon opuściła obozowisko bardzo wcześnie rano, pozostawiając nas w głębokiej zadumie i postanowieniu, że nie damy się stłamsić cywilizacji i temu co odgórnie jest narzucone. Żyjąc w społeczeństwie należy...
Ekipa Etapu 11–RPA II ( Przylądek Igielny – Vioolsdrif ) jest już na mecie!
Po dystansie liczącym 1500 km nasi podróżnicy dotarli na miejsce i czekają nad rzeką Oranje, graniczną między RPA a Namibią, na kolejny zespół. Już wkrótce z ich rąk odbierze pałeczkę Konrad Pędziwiatr wraz ze swoją ekipą.
Dla Dagi, Asi i chłopaków przyszedł czas na błogie lenistwo. Zwiedzają...
17-20.10.2010r.
Z wielkim rozrzewnieniem około południa opuszczamy Clanwilliam. Dużo sił kosztowało nas dotarcie do niej, czuliśmy każdy miesień. Przed nami nowy cel – Klawer i jedyne 50 kilometrów do pokonania, bułka z masłem. Po drodze krótki podwieczorek. Nagle dramatycznie wzrasta temperatura, mamy mniej więcej 35 stopniu Celsjusza. Jedziemy
w pełnym słońcu, co z tego, że wzniesienia...
Relacja z 14-16.10
O zachodzie słońca rozbiłem mój namiot nad Rzeką Słoniową po trudnym dniu jazdy – raczej przechadzki ( K.Nowak )
Jak opisać dzień, który polegał tylko i wyłącznie na pokonywaniu kolejnych kilometrów? Tylko droga, przełęcze, my i niekończące się serpentyny, można ducha wyzionąć. Późnym popołudniem szukamy miejsca na nocleg. Z uwagi na bardzo duże odległości...
Relacja 11-13.10.2010r.
Po niesamowitym wieczorze pełni sił ruszyliśmy w dalszą drogę. Jakże przyjemniej się jedzie gdy świeci słońce, wieje lekki wiaterek. Zapowiada się miły dzień, powoli wchodzimy w rytm, kilometr za kilometrem pokonujemy kolejne odcinki naszego szlaku. Zatrzymujemy się na ostatnią lampkę wina w rejonie Winelands . Chyba Opatrzność nad nami czuwała, ponieważ w momencie...
Czy się z tym uporamy?
Budzimy się później niż zwykle. Jesteśmy pełni wrażeń po wczorajszych uroczystościach. Ola razem z Leszkiem przygotowują prawdziwą ucztę: jajecznica z awokado, kiełbaski, pyszny ciemny chleb, biały serek i herbata. Po śniadaniu pączki z kokosem. Mamy tyle rzeczy do zobaczenia i zrobienia: zdobycie szczytu Góry Stołowej, eksploracja ogrodów botanicznych w...
„ Dziś miałem jeden z tych złych dni, pełnych trudu i trosk. Po nocy zanim słonko wstało, paliłem już ognisko, aby zmarznięte nogi do życia przywrócić”.
Po pięciu dniach niesamowitych wrażeń opuszczamy Cape Town. Przybiliśmy dwie tabliczki, spotkaliśmy panią Izabelę Bensdorff – osobę, która jako dziecko dała swojego konia „Rysia” Nowakowi, poznaliśmy wspaniałych ludzi,...
Wstaliśmy dzisiaj tuż przed świtem. Na śniadanie szef kuchni – Ola zaproponowała nam makaron z ryżem i kawałkami suszonego mięsa. Przed nami bardzo długa droga, zważywszy na czas jakim dysponujemy, a uroczystości półmetkowe już w południe, mamy bardzo mało czasu. Droga wiedzie przez niezwykle barwne obszary, z jednej strony skały ( musimy uważać, ponieważ kilka razy do roku od spadających...
„Rano ledwo się ściągłem z barłogu, i w drogę. Ciężka ta droga, oj ciężka naprawdę- choć nie górzysta, ale te pagórki są straszne dla cyklisty”.
Wstaliśmy dzisiaj wcześnie rano, po 8.00 byliśmy już na rowerach. Chcieliśmy dziś dojechać do Caledon, miasta, w którym obozował Nowak. Przed nami długi dzień, świeci cudowne afrykańskie słońce, wieje południowo-zachodni wiatr. Zdajemy...
30.09 – 01.10.2010r.
,Noc upłynęła nam spokojnie. Dzień rozpoczęliśmy od lekkiego śniadania, układając plany na następne godziny. Jesteśmy jeszcze trochę niezorganizowani, pakowanie zajmuje nam sporo czasu, ale to tak naprawdę pierwszy dzień naszej przygody i musimy się „dotrzeć”. Przed południem objuczonymi Brennaborami wyruszyliśmy nad latarnię morską zdobyć pieczątki do naszej...
Kościół … z jasnej cegły…
Kościół Nazaret położony jest wśród zieleni na wzgórzu. Jest piękny. Zbudowany z jasnej cegły. Uwagę przykuwają białe kolumny. Cały kompleks jest duży, ponieważ oprócz kościoła znajduje się tutaj dom dla dzieci chorych na Aids, którymi opiekują się siostry nazaretanki. Dookoła piękny, zadbany ogród.
Polacy spotykają się tutaj co drugą...
Gorąca relacja od naszych podróżników:
Hej kochani, wyruszyliśmy dzisiaj po trzynastej z Przylądka Igielnego. Jesteśmy przed miejscowością Napier i jak na pedagogów przystało na dzisiejszy nocleg wybraliśmy przedszkole. Oczywiście śpimy pod namiotami, ponieważ przedszkole było zamknięte.
W planach mamy niespodziankę dla dzieciaków, gdy przyjdą jutro na swoje zajęcia. Jest bajecznie, siedzimy...
Przylądek Igielny/ Cape Agulhas/ stanowi najbardziej wysunięty na południe kraniec Afryki. Uznawany jest jednocześnie za umowną granicę Oceanów – Indyjskiego i Atlantyckiego. Tu właśnie przyszło nam przejąć pałeczkę sztafetową, trudno wyobrazić sobie lepsze miejsce. Podobno diabeł mówi tutaj dobranoc, ale jak pięknie to czyni…
„Przez ostatnie trzy dni kwietnia obozuję na Przylądku...
Ekipa RPA 2 wita wszystkich bardzo serdecznie!
Bez zbędnej skromności możemy powiedzieć, że nasz etap jest wyjątkowy, na pewno nie tylko dla Nas, ale i dla wielu z Was.
Po pierwsze i najważniejsze jesteśmy etapem półmetkowym, rozpoczynamy drogę powrotną do “domu”.
Po drugie jesteśmy jedną z liczniejszych “drużyn”, które do tej pory wyruszyły na szlak Nowakowy.
Po trzecie...